Informatory na temat koronawirusa - case study
Blisko 10 drukowanych informatorów na temat koronawirusa - projekty graficzne spójne z identyfikacją wizualną ogólnopolskiego projektu edukacyjnego INFODEMIA.
Design oparty na faktach - współpraca z naukowcami
Problem
Projekt INFODEMIA potrzebował spójnego opracowania wizualnego materiałów dotyczących COVID-19 i dezinformacji. Treści oparte na konsensusach naukowych miały trafić do odbiorców w różnych formatach.
Zakres
Na podstawie tekstów i rycin otrzymanych od zespołu naukowego przygotowywałem opracowanie graficzne oraz finalne materiały. Praca nad informatorami była częścią szerszego zakresu obejmującego również grafiki, prezentacje i filmy.
Pandemia koronawirusa była momentem, w którym dobra komunikacja przestała być tylko kwestią estetyki. Stała się kwestią odpowiedzialności.
Miałem ogromną przyjemność współpracować z AWF w Warszawie, Filią w Białej Podlaskiej, przy projektach dotyczących pandemii COVID-19, ze szczególnym naciskiem na temat dezinformacji.
Powstał cały system materiałów: grafiki, informatory, prezentacje i filmy. Wspólny mianownik? Trudną wiedzę trzeba było zamienić w komunikację, którą da się szybko zrozumieć.

Eksperci od wiedzy i ekspert od formy
W tym projekcie moja rola wykraczała poza samo projektowanie graficzne.
Pracowałem z zespołem naukowym, pomagając przełożyć ich wiedzę, dane i pomysły na język wizualny. Naukowcy wiedzieli, co trzeba powiedzieć.
Moim zadaniem było znaleźć odpowiedź na pytanie: jak to pokazać, żeby odbiorca naprawdę to zrozumiał?
To właśnie tutaj design staje się czymś więcej niż estetyką.
Ograniczenia
Projekt musiał zachować znaczenie treści naukowych i spełniać wymagania dostępności określone w umowie poprzez WCAG. Zmiany w dostarczonych materiałach uzgadniałem z klientem. Autorstwo opracowań naukowych pozostawało po stronie ekspertów.

Nauka lubi konkrety. Ja też
Współpraca z naukowcami zawsze była dla mnie ciekawa. To środowisko, w którym pomysł nie musi być modny ani efektowny. Musi mieć sens.
Jeżeli rozwiązanie projektowe miało dobre uzasadnienie, zespół był otwarty na nowe podejście. Jeżeli czegoś nie dało się obronić - po prostu szukaliśmy lepszego rozwiązania. Bez projektowania dla samego projektowania: problem - argument - rozwiązanie.
I chyba właśnie dlatego ta współpraca działała tak dobrze.
Dezinformacja potrzebuje dobrej informacji
Tematyka projektu dodatkowo podnosiła poprzeczkę. Komunikaty związane z pandemią oraz dezinformacją musiały być czytelne, uporządkowane i pozbawione wizualnego chaosu.
- hierarchia informacji miała znaczenie.
- kolor miał znaczenie.
- sposób wyróżniania danych miał znaczenie.
- nawet kolejność, w której odbiorca zauważał poszczególne elementy, nie była przypadkowa.
Bo kiedy walczysz z dezinformacją, forma nie może utrudniać dostępu do faktów.
Zobacz, gdzie również hierarchia informacji odegrała ważną rolę
Decyzja
Zbudowałem wspólny język wizualny dla różnych wersji treści opartych na tych samych konsensusach. Hierarchię informacji, typografię, kolorystykę i sposób prezentowania rycin dostosowywałem do formatu oraz odbiorcy materiału.
Jeden system wizualny - wiele formatów

Materiały funkcjonowały w różnych kanałach i formatach. Grafika do internetu musiała należeć do tego samego świata co prezentacja. Prezentacja - co informator. Informator - co film.
Dlatego zamiast projektować pojedyncze materiały osobno, budowałem spójny język wizualny, który można było konsekwentnie przenosić pomiędzy kolejnymi realizacjami.
To dokładnie ten rodzaj pracy, który rozumiem jako obsługę graficzną firm i instytucji. Nie pojedynczy plik.
System.
Wynik
Powstało blisko 10 informatorów oraz powiązane materiały w innych formatach. Poszczególne publikacje rozwijały podobną podstawę merytoryczną w ramach spójnego systemu wizualnego.
Dostępność od początku
Przy całym projekcie obowiązywał jeszcze jeden fundament: WCAG. Materiały miały być nie tylko estetyczne i spójne, ale również dostępne dla osób z niepełnosprawnościami.
Odpowiedni kontrast, czytelna typografia, właściwa hierarchia treści i świadome wykorzystanie koloru były częścią procesu projektowego od samego początku.

Design, który tłumaczy zamiast komplikować
Ten projekt bardzo dobrze pokazuje, jak pracuję jako grafik freelancer przy bardziej złożonych tematach. Potrafię wejść pomiędzy ekspertów, marketing i odbiorcę, zrozumieć cel komunikacji, a następnie przełożyć go na jasny system wizualny.
W projektach opartych na wiedzy specjalistycznej największą wartością designu nie jest efekt wizualny sam w sobie, ale umiejętność uporządkowania informacji i przełożenia ich na czytelny komunikat.
Przy współpracy z zespołem naukowym oznaczało to ciągłe szukanie równowagi między dokładnością merytoryczną, dostępnością i prostotą odbioru. Materiał musiał pozostać wierny faktom, a jednocześnie nie przytłaczać osoby, która nie znała całego kontekstu.
To podejście wykorzystuję również przy innych projektach wymagających pracy z dużą ilością treści, danych lub specjalistycznego języka. Projektowanie informacji, UX i dostępność traktuję wtedy jako część jednego procesu.
Bo dobry design nie upraszcza wiedzy na siłę. Ułatwia jej zrozumienie bez utraty znaczenia.
Dowód
Przykłady informatorów w portfolio oraz publikacje dostępne w sekcjach NICE i WHO na stronie projektu Infodemia. Mój zakres obejmował opracowanie wizualne materiałów, nie autorstwo źródłowych opracowań naukowych ani wykonanie witryny.
Informatory INFODEMIA na podstawie wytycznych NICE
Informatory INFODEMIA na podstawie wytycznych WHO
