Strona kancelarii Baka&Pękalski - projekt i vibe coding - case study
Projekt i wdrożenie nowej strony kancelarii Baka&Pękalski. UI zaprojektowane w Figma, lekki CMS, szybkie działanie i wdrożenie z wykorzystaniem AI.
Projekt był gotowy. AI miało go po prostu dobrze wdrożyć.
Współpracę z kancelarią Baka&Pękalski rozpoczęliśmy od redesignu marki - odświeżenia kolorystyki, typografii i samego logo. Więcej o tym procesie opisuję w osobnym case study.

Kolejnym etapem była nowa strona internetowa.
I właśnie tutaj zaczęła się ciekawsza część projektu. Strona została zaprojektowana przeze mnie w Figmie, czyli dokładnie tak, jak robię to przy klasycznych projektach UI. Najpierw powstała struktura, układ treści, hierarchia informacji i cały system wizualny. Dopiero później przeszliśmy do wdrożenia.
Różnica polegała na tym, że tym razem po raz pierwszy wykorzystaliśmy przy tym vibe coding.

AI nie dostało pustej kartki
To nie był prompt w stylu: „zrób nowoczesną stronę kancelarii prawnej”.
Projekt już istniał. Były makiety, teksty, kolory, typografia, układ sekcji, zasady identyfikacji wizualnej i konkretne założenia dotyczące działania strony.
Zadanie brzmiało więc raczej: wdrożysz dokładnie to, co zostało zaprojektowane - a tam, gdzie da się coś jeszcze dopracować, możesz mi w tym pomóc.
I właśnie w takim modelu AI sprawdziło się bardzo dobrze.
Jako designer z wieloletnim doświadczeniem wiem, że dobry projekt nie polega na kurczowym trzymaniu się pierwszej wersji. Czasem dopiero podczas wdrożenia wychodzą drobne rzeczy, które można poprawić: rytm sekcji, proporcje, odstępy czy zachowanie elementów na różnych ekranach.
W takich miejscach AI okazało się bardzo dobrym partnerem do dopieszczania projektu - ale cały czas w ramach już określonego kierunku wizualnego.

Strona, która ma rosnąć razem z kancelarią
Na pierwszy rzut oka serwis jest dość prostą stroną firmową, ale pod spodem przygotowałem kilka dodatkowych modułów, które mogą być uruchamiane w kolejnych etapach.
Powstał między innymi blog, moduł szkoleniowy umożliwiający prezentowanie szkoleń organizowanych przez kancelarię oraz nawigator usług.
Ten ostatni jest szczególnie ciekawy.
Zamiast oczekiwać od potencjalnego klienta, że będzie znał nazwę usługi prawnej, może on odpowiedzieć na kilka pytań, a system pomoże mu określić, jakiego rodzaju pomocy właściwie potrzebuje.
To drobna zmiana w sposobie myślenia o stronie kancelarii: nie tylko „oto nasze usługi”, ale również „pomóżmy Ci znaleźć właściwą drogę”.

Bez WordPressa. Celowo.
Przy tego typu stronie nie było potrzeby budowania ciężkiego zaplecza.
Dlatego zrezygnowaliśmy z WordPressa na rzecz lekkiego CMS-a dopasowanego do faktycznych potrzeb kancelarii.
Efekt jest prosty: mniej zbędnych elementów, mniej obciążenia i szybsze działanie strony.
W przypadku niedużych stron firmowych naprawdę nie zawsze potrzeba rozbudowanego ekosystemu, dziesiątek wtyczek i panelu administracyjnego, z którego wykorzystywane jest później 10% funkcji.
Tutaj technologia miała po prostu nie przeszkadzać.
Nowa strona, ta sama marka
Mimo nowego podejścia technologicznego nie chcieliśmy tworzyć strony oderwanej od dotychczasowej tożsamości kancelarii.
Serwis został więc zaprojektowany zgodnie z odświeżoną identyfikacją Baka&Pękalski: nową kolorystyką, typografią i charakterem marki. Dzięki temu redesign logo, identyfikacja wizualna i nowa strona internetowa nie funkcjonują jako trzy osobne projekty.
Tworzą jeden system.
Vibe coding, ale z projektem
Ten projekt dobrze pokazuje, gdzie AI ma największy sens. Nie wtedy, kiedy dostaje jedno zdanie i ma „zrobić coś ładnego”. Tylko wtedy, kiedy dostaje dobrze przygotowany projekt, konkretne zasady i jasny kierunek.
Design nadal powstaje wcześniej. Decyzje nadal podejmuje człowiek.
AI po prostu pomaga szybciej przejść od projektu do działającego produktu.
